Po zakończeniu nieudanego związku i po pierwszej fazie pełnej rozczarowania i poczucia nieszczęścia każdy w końcu postanawia zacząć wszystko od nowa. Jednak przed rzuceniem się z głową w kolejny związek warto odrobinę pomyśleć nad tym, co zrobić, aby nie powtórzyć starych błędów.
Lista oczekiwań
Po pierwsze zastanów się, czego oczekujesz od drugiej strony. Najlepiej sporządzić własną „listę wymagań” – zestawienie cech, które powinien posiadać idealny partner. Oczywiście, nie należy potem poszukiwać kogoś, kto spełnia wszystkie wymarzone cechy, ale kogoś, kto przynajmniej zbliża się do ideału.
Początki
Już w momencie, gdy zaczynasz z kimś flirtować i myślisz o pierwszych spotkaniach, zastanów się, czy jest to odpowiednia osoba. Nie warto bowiem angażować swoich sił związek, jeżeli od początku można stwierdzić, że dana osoba nie rokuje dobrze. Oczywiście, na tak wstępnym etapie nie można być zbyt surowym w ocenie, ale warto już o tym pomyśleć.
Cel
Uświadom sobie, że kiedyś na pewno znajdziesz upragnioną osobę. Prędzej czy później spotkasz tego wymarzonego. A fakt, iż jeszcze go nie spotkałaś, nie oznacza, że masz się zadowalać byle czym.
Rachunek sumienia
Warto też zastanowić się nad tym, co masz sama sobie do zarzucenia, jeśli chodzi o poprzedni związek. Co było Twoją winą? Co należałoby poprawić? Oczywiście, na pierwszy rzut oka uznasz, ż e to ta druga strona była całkowicie winna, ale nigdy tak nie jest.
Warto sięgnąć głębiej i poszukać własnych błędów, aby gdy spotkasz już tą odpowiednią osobę, która spełni Twe oczekiwania i w związek którą świadomie się zaangażujesz, osiągnąć cel: trwały, dobry związek.
Wasze komentarze
wysłane przez: anuch79 [26.01.2005 01:59]
komentarz: Byłem ze swoją dziewczyną cztery lata i popsułem wszystko, zero starań z mojej strony.To jest błąd ludzie, zero starań.Trzeba walczyć o partnera z całych sił, nie rezygnować.Ja zrezygnowałem i dzisiaj cierpie widząc jak ona zaczyna szukać szcześcia z innym.To jest najgorsze co może nas spotkać.Pamiętajcie.
wysłane przez: janek21waw [08.01.2005 00:42]
komentarz: A co jeżeli nie ma błędów z mojej strony? Co jeżeli po dwóch latach związku, który pielęgnowałem jak skarb… Co wtedy?? I słyszy sie słowa „Nie wiem ale chyba potrzebuję zmiany” Miłość to ideał do którego dążymy lecz nigdy tego nie osiągniemy, nie ma prawdziwej miłości. Kochani jak sie słyszy słowa „Tak naprawde nie wiem czy Cie kochałam” po dwóch latach, Traci sie wiare we wszystko. Powodzenia
wysłane przez: Helu [07.01.2005 20:49]
komentarz: Nimozna zrobic rachunku sumienia bo porzedzni blad moj to to ze wracalem do domu puzno i on nimogla wychodzi o teh godzinie to niebyl blad tylko jej wiek rodzice i moa szkola lub zabawy interesy szkole kncze puzno wiec jak mam to zminic ?? ale to taki przyklad aha zwiaek sie rozpad po 3tyg ;/ no i dobrze
wysłane przez: Helu [05.01.2005 18:34]
komentarz: Gdy druga osoba nam się nagle spodoba to to niejest miłośc ale zauroczenie leczy gdy poznamy tą osobe i wtwierdzimy że che się z nią byc to i o tą osbe i o to uczucie trzeba dbać jak o delikatny kwiat…Aha i mam nadziej że już nipopełnie błedów które popełniłem ale pweni i tak będą nowe ?
wysłane przez: Tish [23.11.2004 19:20]
komentarz: moim zdaniem wazne jest to by zastanowić się czy chce się być z tą osobą … czy się ją kocha…. miłość istnieje tylko jest bardzo blisko nas ale często nie umiemy jej zauważyć..
wysłane przez: michael [22.10.2004 20:57]
komentarz: nie ma czegos takiego jak miłosc,jest tylko chwilowe zauroczenie i troche chemii.pozostają tylko wspomnienia…
wysłane przez: karolcia.dd [27.09.2004 09:10]
komentarz: Ja jakoś pcham się z jednego nieudanego związku do drugiego a czasem marnuję szansę na naprawdę wspaniały związek. Teraz czasem się zastanawiam czy nie byłoby lepiej gdybym dała wtedy szansę Radkowi a nie pchała sie w związek z jarkiem.lepiej zadać sobie pytanie dlaczego chce być z tym facetem???
wysłane przez: majan [24.09.2004 19:34]
komentarz: nie warto analizować,trzeba iść do przodu 😉